Kamperem w Dolomity. Cz.2. Schronisko Fonda Savio.

Będąc w okolicy Misuriny kamperem zamierzaliśmy się zatrzymać na przeznaczonym dla kamperów parkingu. Jednak ostatecznie zjeżdżamy tuż obok na camping Ala Baita. Nieopodal campingu rozpoczyna się szlak prowadzący do schroniska Fonda Savio. Przebiega momentami wzdłuż drogi pnącej się w górę aż do schroniska Auronzo. Byliśmy tam na górze kamperem w 2019 roku. Wtedy też przeszliśmy jeden z najbardziej popularnych szlaków w tej okolicy – szlak dookoła Tre Cime di Laveredo. https://www.campingowo.com.pl/tre-cime-di-laveredo/

Tym razem chcemy zobaczyć nowe dla nas miejsca w Dolomitach. Zamierzamy zatrzymać się tu na 2-3 dni aby zobaczyć ciekawe miejsca i szlaki. Po wyjściu z kampera uderza duszne powietrze. Postanawiam wiec nie tracić czasu i ruszam choćby na krótką wycieczkę. Idę więc w stronę schroniska Fonda Savio.

Po krótkim marszu docieram do parkingu Cadini, który jest bezpłatny i położony pomiędzy naszym campingiem a jeziorem Antorno. Stoi tu zaledwie kilka samochodów. Znaki informują o zakazie campingowania w tej okolicy. Ruszam już na właściwy szlak.

Przez chwilę przebiega niemal płasko, następnie lekko wznosi się. Tak docieram do Pian di Spiriti, terenu spacerowego.

Chwile później teren już się podnosi i wkraczam w zieleń i wąską ścieżką podążam do góry. Jestem zupełnie sama na szlaku, ale idę szybko i po jakimś czasie mijam 2 osoby idące również pod górę.

Powietrze jest ciężkie i deszcz „wisi w powietrzu” to tylko kwestia czasu, więc trochę się spieszę. Pierwsze krople spadają, gdy widzę już schronisko, ale wiem, że przynajmniej 20 minut zajmie mi dojście do niego.

Z zielonego terenu wkraczam na skały, momentami nieco kruche. Teraz już wyraźnie pnę się pod górę, ale deszcz jakby zanikał, z czego bardzo się cieszę. Nie przygotowałam się do tego wyjścia i nie mam nic przeciwdeszczowego.

Jeszcze ostatni skalny fragment i jestem. Schronisko Fonda Savio przede mną. Ale lokalizacja!

Schronisko Fonda Savio

Tuż obok przebiegają bardzo ciekawe szlaki na szczyty Cadini di Misurina. Można stąd udać się na via ferratę Merlone, ubezpieczony szlak Bonacosa, Durissini, lub iść do schroniska Auronzo. Możliwości jest wiele, ale warto przyjść tu wcześniej i najlepiej przy dobrej pogodzie.

Widoki powyżej schroniska ciekawe, choć przy słonecznej pogodzie zapewne jeszcze piękniejsze. W każdym razie widać przebiegający szlak Durissini a nawet Tre Cime di Laveredo.

Ponieważ mocno wieje i jest mi zimno, chowam się na chwilę do schroniska. Po przebraniu postanawiam jednak schodzić. Nie pójdę już dalej, bo ciemnych chmur przybywa i obawiam się burzy. Zaczynam schodzić tą samą drogą.

Jeszcze ostatnie spojrzenie na schronisko i na drogę przede mną po chwili zaczyna padać tak intensywnie, że trzeba zabezpieczyć aparat.

Deszcz ustaje, gdy jestem już blisko parkingu na dole. Chwilę później schodzę do drogi, następnie do campingu, na którym jest nasz kamper. Doceniam, że mam tu suche ubranie na przebranie.

Artur idzie do pizzerii nad pobliskim jeziorem Misurina po pizzę.

Później przy dźwiękach gitary kończymy nasz dzień w Dolomitach.

Podsumowując wycieczka choć krótka bardzo mi się podobała. Zajęła mi nieco ponad 2 godziny, ale szłam bardzo szybko. Schronisko Fonda Savio może być samo w sobie celem wędrówki w tej okolicy, jednak dla dysponujących czasem, kondycją i obyciem w górach okoliczne szlaki mają do zaoferowania znacznie więcej. Mapa dzisiejszej niespełna 8 kilometrowej w obie strony wędrówki : https://en.mapy.cz/zakladni?planovani-trasy&x=12.2647655&y=46.5942441&z=15&rc=9btUfxHBQ1hERgyghMPfUviF8e-echR5E1etkepg&rs=osm&rs=osm&rs=coor&rs=osm&rs=osm&rs=osm&ri=1104013215&ri=10889347&ri=&ri=94977500&ri=10889347&ri=6597002&mrp=%7B%22c%22%3A132%7D&xc=%5B%5D

Komentarze

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *